28/11/2015

Truly mature

I never understood the phrase "teenage rebellion", it was rather only a stereotype for me. "Adolescence is a turbulent and difficult."- I treated words like this only as a simplified and hackneyed image of the greatest time of being a mad teenager.Nigdy nie rozumiałam pojęcia "nastoletni bunt", a właściwie był on dla mnie jedynie stereotypem. "Okres dojrzewania jest burzliwy i trudny."- słowa tego typu traktowałam jedynie jako uproszczony i utarty wizerunek najwspanialszego czasu bycia szalonym nastolatkiem.

However, looking from a certain perspective of time- (near / far, it depends on how long you walk around the world). After few years of being this teenager, I notice an alarming pile of problems of a (no)typical juvenile. But this pile compared to the biggest apogee of dilemmas ever, means nothing. I am aware that this culmination grow to more serious  multitude. This entanglement in the head of young man is an unusual phenomenon. How many mature thoughts scrolls every day in these still childlish heads. Brats so desperately seeking adulthood. And how to survive without chasing after it as everyone around you. Suddenly you realize that you are becoming mature much faster than the rest of your infantile peers.Patrząc jednak z pewnej (bliskiej/dalekiej, zależy ile lat stąpa się po tym świecie) perspektywy czasu, tzn. kilku lat bycia rzeczonym nastolatkiem, zauważam zatrważającą stertę problemów (nie)typowego wyrostka. Owa sterta jest jednak miernotą w porównaniu z największym jak do tej pory apogeum dylematów i mam świadomość, że ta kulminacja będzie wciąż wyrastać do coraz poważniejszego mętliku. Ta plątanina w głowie młodego człowieka jest niezwykłym zjawiskiem. Jak wiele dojrzałych myśli przewija się każdego dnia przez te wciąż dziecięce główki. Smarkacze tak usilnie dążące do dorosłości. I weź tu przeżyj, nie goniąc jej jak wszyscy wokół. Nagle orientujesz się, że dojrzałość dopada Cię zdecydowanie szybciej niż resztę Twoich infantylnych rówieśników.

I'll never understand. Never. Why pretend to be adult? Why start doing things that belong to their world? Sure, I cann't forbid anyone, doing what he wants, because everyone is master of his own fate. How my wonderful teacher in gimnasium used to say: you can do everything, but everything isn't followed by benefits. We have to know how to use our freedom. And the world is a proof that it isn't so easy.Nigdy tego nie pojmę. Nigdy. Po co udawać dorosłych? Po co brać się za rzeczy, którego należą do ich świata? Pewnie, ja nie mogę nikomu założyć kagańca, bo każdy jest panem własnego losu. Jak mawiała moja wspaniała wychowawczyni w gimnazjum: wszystko Ci wolno, ale nie wszystko przynosi Ci korzyść. Trzeba umieć korzystać z własnej wolności. A świat jest dowodem, że nie jest to wcale takie łatwe.

Zdjęcia vanellimelli

21 comments:

  1. oj ciezko czasami byc tym nastolatkirem , nie dziwne ze niektorzy nie moga z nami wytrzymac
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. cudowny post ! bardzo podoba mi sie to ze piszesz po polsku i angielsku mozna sb pociwiczyc :)
    a mam takie pytanko w jakim programie rb ten tytuł bloga ? bo ten napis jest super licze ze odpiszesz szybko ^^

    ZAPRASZAM DO MNIE
    ideal-grande.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. świetny post! Dokładnie trzeba umiec wykorzystywać własną wolność! :)
    nothinghappenswith.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. zyjmy tak jak na nasz wiek przystalo, bez zbednego wymadrzania sie czy szczeniackich zachowan :)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Bardzo fajnie napisane :)

    pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  6. Ciekawy post i pewnie niejednej osobie (w tym mnie) da sporo do myślenia. ;)

    inaczej-dree.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. Też mnie zastanawia, czemu tak wiele osób, chce być dorosłymi. Prędzej czy później to nadejdzie. Uwielbiam to jak piszesz :)

    crejzzzooll.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Twoja wychowawczyni była bardzo mądra. Też nie rozumiem takich ludzi, którzy próbują bawić się w dorosłe życie, a mają dopiero po naście lat...
    Mój kanał na yt
    Mój blog

    ReplyDelete
  9. Wszystkich ciągnie do dorosłości, nie patrząc, że tracą najlepsze lata swojego życia.
    KLIK-BLOG

    ReplyDelete
  10. Wszystko tak pięknie obrałas w słowa, bardzo mi sie podoba Twój sposób pisania. Ja nigdy nie chciałabym dorosnąć, po co tracić tak cudowne i beztroskie chwile będąc nastolatkiem, zdecydowanie jest to najlepszy okres w życiu.
    Masz świetnego bloga, obserwuję i będę wpadała cześciej. :*

    MOJ BLOG ♥

    ReplyDelete
  11. Świetny post :)
    Obserwacja za obserację?
    Zacznij
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. Ciekawie napisany post, podoba mi się <3
    + Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  13. Wszyscy chcą być dorośli.. Post daje do myślenia. Tak w ogóle to super pomysł z tym angielskim i polskim, można poćwiczyć! Pozdrawiam i zapraszam do mnie :* http://xfromtheotherside.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Post bardzo ciekawy , mysle ze kazdy przechodzi taki bunt i trzeba dać mu czas
    http://maggdam.blogspot.com/

    ReplyDelete
  15. "Wszystko Ci wolno, ale nie wszystko przynosi Ci korzyść" -najlepszy cytat życia :p
    http://yozizira.blogspot.com/

    ReplyDelete
  16. Wszystko zależy od człowieka w mojej opinii. Często nastolatki są aż na wyrost dojrzałe jak na swój wiek, a i równie często osoby dorosłe zachowują się jak rasowe szczeniaki. Aczkolwiek, co do nastolatków, bo o nich mowa, często popadają albo popełniają takie błędy którym można by było łatwo zaradzić. Niestety, często ludzie gnają do przodu bez większego zastanowienia /Mikołaj

    Dwie Perspektywy Blog

    ReplyDelete
  17. Jeju uwielbiam twojego bloga!

    Jestem tu pierwszy raz ale już mi się podoba. Piszesz ciekawie, masz śliczne zdjęcia, cały wygląd i to wszystko jest tak dobrze zgrane razem!

    http://want-cant-must.blogspot.com/2015/10/break-free.html
    jeśli podoba ci się blog-skomentuj, zaobserwuj

    ReplyDelete
  18. Super zdjęcia!<3
    A jeśli chodzi o bunt, troszkę byłam zbuntowana..:D [Przeszło z czasem:)

    http://www.justcleo.pl/2015/12/pastel-outfit-on-gloomy-day.html

    ReplyDelete
  19. Wydaje mi się, że ten "bunt" niestety, ale jest niemożliwy do obejścia i trzeba go niestety przetrwać. Widzę to z perspektywy mojej młodszej siostry, która właśnie poszła do gimnazjum. Poczuła wolność, i nagle nie wie gdzie się znalazła. Ehh, sama też byłam w tym okresie bardzo zagubiona, a pamiętniki z okresu gimnazjalnego buntu trzymam do dziś :')

    Zapraszam do mnie http://littleewolf.blogspot.com (:

    ReplyDelete
  20. Wydaje mi się, że ten "bunt" niestety, ale jest niemożliwy do obejścia i trzeba go niestety przetrwać. Widzę to z perspektywy mojej młodszej siostry, która właśnie poszła do gimnazjum. Poczuła wolność, i nagle nie wie gdzie się znalazła. Ehh, sama też byłam w tym okresie bardzo zagubiona, a pamiętniki z okresu gimnazjalnego buntu trzymam do dziś :')

    Zapraszam do mnie http://littleewolf.blogspot.com (:

    ReplyDelete