08/10/2016

Wady zamieniam na dumę


Czy już naprawdę nie potrafimy nic samodzielnie zrobić bez wysłuchiwania cudzych rad i poleceń? Istnieje jeszcze jakaś dziedzina życia, o której nie napisano poradnika? W tym całym świecie portali społecznościowych, kolorowych gazetek i wiecznej reklamy ktoś ciągle próbuje narzucać nam jak powinno wyglądać nasze życie. W co się ubrać w tym sezonie w zależności od naszego typu urody, jak urządzić mieszkanie według feng srui, co zjeść na obiad powie Ci prezenterka telewizji śniadaniowej albo w najgorszym wypadku horoskop. Naokoło nas wciąż propagowane są niepotrzebne wzorce, za którymi nieświadomie gonimy. Nie da się jeść codziennie fit posiłków, najlepiej każdego dnia o tej samej porze albo wyglądać perfekcyjnie od stóp do głów, czy nosić fryzurę i makijaż idealnie dopasowany do kształtu twarzy. Może ja lubię jeść frytki w środku nocy albo zwyczajnie pójść na zakupy w dresie i brudnych butach, a w domu zostawić nieumyte naczynia?! Środki masowego przekazu 24/7 dyktują nam jak mamy żyć (dzięki Bogu nikt jeszcze nie powiedział mi, jak mam srać) ale to pół biedy. Najgorsze, że my- biedni, nieświadomi odbiorcy- próbujemy dążyć do tej szeroko głoszonej perfekcji, która w rzeczywistości jest niemożliwa do osiągnięcia. Tak łatwo dajemy się złapać w pułapkę, wpadamy w błędne koło,  z którego nie sposób się potem wydostać. Człowiek to nie podręcznikowa maszyna, którą da się zaprogramować, a mimo to znajdą się miliony, które będą marzyć o właśnie takiej wyidealizowanej, funkcjonującej jak najlepszy mechanizm wizji życia. To nawet nie jest życie, tylko jego sztuczna imitacja (a chyba nikt z Was nie lubi podróbek?). Ja wolę oryginał. Oryginał siebie, własnego charakteru i własnych prawdziwych potrzeb czy pragnień. To wady sprawiają, że jestem sobą i nadają pełną formę mojej osobowości. Bo nie liczy się to, co robimy perfekcyjnie, ale właśnie cały sęk w tym, jakie popełniamy błędy.

14/09/2016

Magical 45 days of...

And here I am. I'm back. I stand in front of you. I know I've been awaited for a long time. Newly born. Right now, 17-years old.I oto jestem. Wróciłam. Staję przed Wami. Z dawna wyczekiwana. Na nowo zrodzona. Dziś już 17-nastoletnia.

31/07/2016

Chodź usiądź ze mną


praskie uliczki
bramy półotwarte
kłódki zakochanych
rdzą już przeżarte

nie wierz w sekrety
nocą mówione
wraz ze wschodem słońca 
zostają uśpione

świateł gwiazd w Wełtawie
magiczna swawola
chodź usiądź ze mną
na Moście Karola

14/07/2016

Prague is like...


Every class trip has this something that makes it unforgettable (whether in a good or bad way, but always with a certain emotion). And so certainly I will remember my first trip with a highschool (surprisingly) great class. Besides, it is difficult to forget every day, a few hours drive by coach having a cystitis (so if you ever go to Prague, let me know, because I can create a guide of the most interesting czech toilets :)).Każda wycieczka klasowa ma w sobie to coś, że potem wspomina się ją latami (nieważne czy dobrze czy źle, ale zawsze z pewnym rozrzewnieniem). Tak też na pewno będę wracać myślami do mojej pierwszej wycieczki z licealną, (co się okazało) świetną klasą. A poza tym trudno zapomnieć codzienną, kilkugodzinną jazdę autokarem z zapaleniem pęcherza (więc jeśli kiedykolwiek będziecie wybierać się do Pragi, dajcie znać, bo mogę stworzyć przewodnik po najciekawszych toaletach czeskich :)).

24/06/2016

Today lasts always

If you think for a moment, it's so funny, how time passes inexorably quickly. I've started gimnasium just a week ago. No, moment! But yesterday I've finished this gimnasium, I've been dancing during the prom and I've been crying for the beloved class. Literally I've recently started high school, and today is the end of my first year... Youth is a dream for the elderly, for whom was just a short moment when they weren't old yet. I have the impression that all this took place yesterday, and at the same time 10 years ago. Everything takes time equally, passes equally and goes away equally. The memories are so far and close at the same time.Gdyby się tak dłużej zastanowić, to zabawne, jak czas nieubłaganie szybko mija. Jeszcze tydzień temu zaczynałam naukę w gimnazjum. Nie, chwila! Przecież wczoraj skończyłam gimnazjum, tańczyłam na komersie i płakałam za ukochaną klasą. Dosłownie przed chwilą zaczęło się liceum, a dzisiaj już koniec 1 klasy... Młodość jest snem dla starców, dla których była chwilą, gdy jeszcze nie byli starcami. Mam wrażenie, że wszystko to miało miejsce wczoraj, a jednocześnie jakieś 10 lat temu. Wszystko trwa jednakowo, mija jednakowo i odchodzi jednakowo. Wspomnienia są tak odległe, a bliskie zarazem.

29/04/2016

Travelling is like a...



Travelling is like 
a  refreshing bath for the mind, 
like a drawing 
of Medea, which makes you 
young again.
H. Ch. Andersen